Nigdy nie byłam szczególnie zainteresowana tymi wszystkimi kobiecymi sekretami, które sprawiają, że z szarej myszki stajemy się królową balu. Większość kobiet z zapałem śledzi nowe trendy i nowinki kosmetyczne. Ja nigdy nie podzielałam tych zainteresowań. Jednak ostatnio koleżanka zaciekawiła mnie pewnym urządzeniem. Już teraz mogę powiedzieć, że zrewolucjonizowało to moje życie.

Paznokcie hybrydowe utwardzane w lampie

lampa do paznokci hybrydowychKoleżanka pokazała mi swój zestaw do wykonywania manicure hybrydowego. Początkowo byłam nastawiona bardzo sceptycznie. Kolorowe lakiery, paznokcie powleczone warstwą czegoś błyszczącego, na dodatek z ozdobnymi wzorkami – to nie dla mnie. Teraz wiem, że moje wyobrażenie tych paznokci było więcej niż mylne. Lampa do paznokci hybrydowych w mig utwardziła nałożony mi lakier. Byłam pozytywnie zaskoczona, że tak krótko to trwa. Koleżanka dysponowała wieloma kolorami. Na początek poprosiłam o stonowany odcień cielistego beżu – pasuje mi do pracy i dobrze komponuje się z każdym strojem. Trwałość okazała się bardzo dobra. Efekt tak mi się spodobał, że zamówiłam swoją pierwszą lampę do manicure wraz z lakierami. Wybór był ogromny. Teraz już wiem, jak to wciąga. Wciąż mi mało kolorów, a jest w czym wybierać. Lampa w pół minuty utwardza każdy lakier, czyniąc go trwałym i pełnym połysku. Co ważne, jest bardzo mała i zajmuje niewiele miejsca. Można z nią bez problemu podróżować i ładować nawet za pomocą kabla USB. To przydatny wynalazek, ułatwiający każdej kobiecie wykonanie trwałego manicure.

Teraz już wiem, że raz na jakiś czas warto pokusić się na coś nowego. Nie ma sensu tkwić w starych przyzwyczajeniach. Sama jestem tego najlepszym przykładem. Spróbowałam i od tej pory cieszę się zadbanymi dłońmi. Polecam każdej pani spróbowanie tego sposobu.